KADZĘ (orm. „Śmiałki”)

W mit. ormiańskiej duchy burzy i wiatru. Czasem występują jako duchy piękne i pozytywne, a czasem jako odrażające i złe. W tym drugim przypadku bywają utożsamiane z wiszapami. Już pod chrześcijańskim wpływem ustalił się pogląd, że w czasach potopu w arce Noego urodziło się dwoje dzieci: syn i córka. Kiedy po potopie Bóg zapytał Noego, czy ma on dzieci, ten zaprzeczył. Wówczas dzieci stały się niewidzialne. Od nich właśnie wywodzą się k. Mają zamki w wysokich górach, ukryte w skałach, pieczarach i w głębokich wąwozach. Górskie echo jest ich głosem. Żeńskie k. odziewają się w kobiecą odzież, którą kradną, lecz rankiem oddają z powrotem. Żeby k. nie ukradły ubrania, należy włożyć w nie igły. Czasem k. pojawiają się wśród ludzi w postaci znajomych osób. Zwodzą wówczas ludzi i doprowadzają do zguby, wyprowadzając ku studni, na skały lub ku przepaści. Na swoje wesela k. spraszają muzykantów i cyrulików, a w czasie porodów także babki-akuszerki wszystkich sowicie nagradzają za ich pracę. Uważa się, że k. porywają ludziom z kołysek dzieci, które podmieniają na własne: chorowite i szkaradne. Potrafią też męczyć konie w stajniach, skacząc po nich do rana. Istnieje przesąd, że jeśli konie pomazać smołą, to można schwytać k. Jeśli ukłuje się je igłą, przestają być niewidzialne. K. mogły też być przyczyną umysłowych chorób. Po ormiańsku chorego umysłowo określa się jako „opanowanego przez kadża” (kajkakal).

Dodaj komentarz

Podpis *
Email *
Witryna internetowa